poniedziałek, 23 września 2013

Urodziłem się

Urodziłem się o 500 lat za późno
Wtedy świat był prostszy
Urodziłem się o 400 lat za późno
Wtedy świat był biały lub czarny
Urodziłem się o 300 lat za późno
Wtedy świat był honorowy
Urodziłem się o 200 lat za późno
Wtedy świat był pozbawiony plastiku
Urodziłem się o 100 lat za późno
Wtedy świat był ładniejszy
Ten świat jest brzydki
Ten świat jest plastikowy
Ten świat nie jest hornorowy
Ten świat jest szary
Ten świat jest skomplikowany

piątek, 26 lipca 2013

Pani Jeziora


                                                    Brzegiem jeziora gdzie wody talfa
Z piaskiem złocistym się łączy
Szła w białą suknię ubrana
Co ją od męża dostała
Piękna Pani Jeziora
Szła i o mężu myślała
Bo statkiem z jeziora wypłynął
Rzeką do morza chciał spłynąć
I nie wrócił jeszcze
Może zapomniał o żonie swej pięknej
O domu spokojnym
I jeziorze wspaniałym
Wtem ujrzała Pani statek męża swego
Ale było tam coś nieznajomego
To na banderze czarny kir smutno powiewa
Wiedziała Pani Jeziora że mąż już nie wróci
Gdy tylko za drzwiami założył buty

niedziela, 14 lipca 2013

Kilka próśb

Wielki Boże, Panie mój jedyny przebacz swemu słudze jego winy, odpuść jego grzechy. Ty wiesz, że wiara sługi Twego jest mniejsza od ziarnka piasku, jest jak sztandar, o który bój toczy sługa Twój z siłami ciemności. Przebacz i dodaj sił do dalszej walki. Przecież sztandar, Twój sztandar, paść nie może.


Panie daj mi siłę, abym zawsze był gotów do walki z twoimi wrogami i z samym sobą. Bo tylko, gdy będę dążył do doskonałości, będę gotów do walki, ale droga to daleka i niebezpieczna, pełna jasnych wzniesień i ciemnych jarów, w których można zmylić drogę. I tylko z tobą Panie można przejść ją bezpiecznie.

Panie spraw bym nigdy nie zatracił mej wiary w Ciebie. To ty przygarnąłeś mnie, gdy byłem jeszcze małym dzieckiem i przyjąłeś do grona swych dzieci. Panie daj mi siłe żebym przeciwstawił się złym mocą i nigdy nie stracił wiary.

Obdarz mnie Panie siłą, bym zawsze mógł walczyć w Twojej obronie.
Obdarz mnie Panie wiarą, bym nigdy się Ciebie nie wyparł i zawsze stał u Twego boku.
Obdarz mnie Panie miłością, bym nigdy nie został sam na ziemi.

Uczucia

Czym byłoby życie bez szczęścia?
Czym byłoby życie bez smutku?
Czym byłoby życie bez nadziei?
Czym byłoby życie bez miłości?
Czym byłoby życie bez rozpaczy?
Czym byłoby życie bez troski?
Czym byłoby życie bez zazdrości?
Czym byłoby życie bez pożądania?
Czym byłoby życie bez wierności?
Czym byłoby życie bez życia?
Czym byłoby życie bez uczuć?
Tylko trwaniem w marności.

środa, 24 kwietnia 2013

Chciałbym

Chciałbym spojrzeć w twe zielone kocie oczy
Chciałbym powąchać twe włosy koloru słomy
Chciałbym pocałować twe usta krwisto czerwone
Chciałbym dotknąć twych dłoni zimnych jak lód
Chciałbym zobaczyć Cię w sukni czarnej
Chciałbym odejść z Tobą i już nie wrócić
Kobieto z mych snów
Wiem że istniejesz
Wiem że kiedyś spotkamy się 
Wiem że to będzie koniec

czwartek, 11 kwietnia 2013

Być sobą

Być sobą znaczy
zrzucić maskę z twarzy
Być sobą znaczy
nie udawać kogoś innego
Być sobą znaczy
robić to co się lubi
Być sobą znaczy
spełniać najskrytsze marzenia
Być sobą znaczy
przestać stwarzać pozory
Być sobą znaczy
żyć własnym życiem
Być sobą znaczy
mieć i być wiernym przyjacielem
Być sobą znaczy
po prostu być takim jakim się jest na prawdę


środa, 13 marca 2013

On


Nie smuć się gdy jest źle
Zawsze ktoś pogadać chce
On i tak wszystko wie
Ale zawsze wysłucha Cie
Chociaż nie widzisz Go
On przy Tobie jest
Chociaż nie czujesz Go
On strzeże Cie

"Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam?"  Rz 8,31
Tylko my sami!

wtorek, 26 lutego 2013

Upiór z jeziora

Nocą bezchmurną
Gdy gwiazdy na niebie
Ona stoi na brzegu 
I czeka na człeka
Co potknie się, przewróci
W Jej wpadnie ramiona
Wtedy go wciągnie
W otchłań jeziora
By tak jak Ona
Stał się Upiorem Jeziora
Co czeka na brzegu
Na wędrowca biednego
Który odpocząć brzy brzegu zapragnął
I który nie ujrzy już świtu
Bo świt dla żywych zajęty
Martwi zaś nocą wychodzą
Na śliską brzegu trawę
By kusić i straszyć
I Upiorów gromadę powiększać.

środa, 20 lutego 2013

Wiara


Wiara ma jest mniejsza od ziarnka gorczycy, a nawet od kamyczka piasku. Wszak powiedział Pan "Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, powiedzielibyście tej morwie: <<Wyrwij się z korzeniami i przesadź się w morze!>>, a byłaby wam posłuszna." (Łk 17,6). Niestety nie mogę nawet rozkazać workowi ze śmieciami by sam się wyrzucił, a przecież jest on mniejszy od Morwy, która jest drzewem.
Św. Paweł w pierwszym liście do Koryntian pisze: "Gdybym tez miał dar prorokowania,
i znal wszystkie tajemnice,
i posiadał wszelka wiedzę,
i wszelka [możliwą] wiarę, tak iż bym góry przenosił,
a miłości bym nie miał,
byłbym niczym" (1 Kor 13,2).
Czym zatem jestem? Czy mam miłość? Tak mam. Kocham i jestem kochany.
Wiec jeśli Miłość to Bóg  to jak duża jest ma wiara? Tak duża jak miłość  którą daje i którą otrzymuje. Jeśli nie potrawie rozkazać śmieciom by się wyrzuciły - to muszę dać więcej miłości, bo jak mówi stare porzekadło "Kto dobro daje, ten dwa razy tyle dostaje"

wtorek, 12 lutego 2013

Bajeczka

Na skraju pewnej wsi, pod lasem, nie opodal strumyka mieszkał pewien Dziadek. Lecz nie był to zwykły wiejski dziadek, jakich pełno na świecie. Ten Dziadek w całym królestwie słynął ze swej mądrości. Pewnego razu przyszedł do niego mały chłopiec.
- Dziadku, Dziadku! Czy mógłbym Cię o coś spytać?
- Jak już tu jesteś to pytaj. - odpowiedział Dziadek
- Co to znaczy, że życie szybko mija?
- To skomplikowane, ale czy ty, aby nie jesteś za mały na takie pytania?
- Pewien Dziadek powiedział kiedyś mojemu Tacie, że małe dzieci są bardzo ciekawskie i zadają dużo pytań.
Dziadek słysząc tą odpowiedź roześmiał się, bo doskonale pamiętał co powiedział Tacie tego chłopca.
- Odpowiem Ci na to pytanie, ale daj mi chwilę żebym pomyślał i powiedz mi w tym czasie dlaczego Cię to interesuje.
- Bo wczoraj wieczorem usłyszałem jak Tato powiedział, że idzie na wojnę, a Mama mu odpowiedziała żeby nie szedł, bo życie tak szybko mija i nie trzeba go sobie skracać wojną. Ale Tato powiedział, że na wojnie dobrze płacą i jak wróci to kupi nam dom i nie będziemy musieli już mieszkać z dziadkami i wujami.
- Widzisz tego psa? To jest Bajka. Mógłbym teraz wsiąść toporek i zabić ją, tak jak się zabija kurę na rosół. Bo zabija się bardzo łatwo. Na wojnie ludzie zabijają się tysiącami i dla tego Mama nie chce żeby Tato szedł na wojnę. Wracając do twojego pytania to pomyśl sobie, że jak Tato wróci z wojny to ty już będziesz dużym chłopcem albo nawet dorosłym mężczyzną.
- Skoro życie tak łatwo się odbiera, to dlaczego tak trudno je dawać? - spytał chłopiec.
- Wiesz skąd się wzięła Bajka? - odpowiedział Dziadek - Pewnego razu poszedłem z Łajką, mamą Bajki, do lasu i w głębokim dole znalazłem wilka ze złamaną nogą. Był tak słaby, że nie bronił się, gdy zabrałem go do domu. Opatrzyłem mu nogę i nakarmiłem, a gdy wyzdrowiał wypuściłem go i zapomniałem o nim. Pewnego wieczora gdy wyszedłem przed dom by popatrzyć na gwiazdy, usłyszałem jakieś dziwne piski z łajkowej budy. Podchodzę, patrzę do środka, a tam obok Łajki jakieś inne małe zwierzątko  To była Bajka. Teraz jestem za nią odpowiedzialny. Muszę dbać żeby miała co jeść i pić. Tak to jest, że życie trudno dawać, bo później trzeba za nie odpowiadać.
Chłopiec podziękował i poszedł do domu, a po drodze cały czas myślał nad tym co usłyszał. Gdy doszedł do domu na podwórku stał Tato ubrany w zbroję, u pasa miał miecz, a na plecach tarczę i żegnał się z domownikami. Gdy chłopiec go zobaczył podbieg do niego i spytał:
- Tato wiesz czemu życie tak szybko mija? Bo łatwo się zabija. A wiesz czemu życie tak ciężko dawać? Bo trzeba za nie odpowiadać.
Gdy Tato to usłyszał wziął chłopca na ręce, rozpłakał się i został w domu.

środa, 6 lutego 2013

Być jak rzeka


Panie spraw bym był jak rzeka. Bym tak jak ona dostosowywał się do rzeźby terenu, ale nigdy nie zapomniał o celu do którego dążę - by stanąć u Twego boku przy końcu czasów, gdy wypełnią się pisma i nadejdzie kres wszystkiego prócz Cibie.




wtorek, 5 lutego 2013

Serce jak twierdza

Moje serce jest jak twierdza
jak zamek warowny
Okolone fosą i grubymi murami
z bramą niezdobytą, zamkniętą dla wrogów
Z zewnątrz z daleka wydaje się piękne i wspaniałe
ale od środka przypomina ponure zamczysko
gdzie mieszka zło i gdzie lepiej nie wchodzić
Lecz wieżę, że zjawi się ona
i niczym Joanna d'Arc zasypie fosę,
obali mury, zdobędzie bramę
i wypędzi zło.



poniedziałek, 4 lutego 2013

Pamiętaj


Pamiętaj o mnie, gdy samochodem jedziesz za szybko
Pamiętaj o mnie, gdy chodząc po górach staniesz nad przepaścią
Pamiętaj o mnie, gdy bez wody wyruszasz na pustynie
Pamiętaj o mnie, gdy sztorm zaskoczy cie na morzu na malej łódeczce
Pamiętaj o mnie, gdy ciężko zachorujesz
Pamiętaj o mnie, zawsze nie ważne co robisz i jak się czujesz
Ja wiem, ze kiedyś spotkamy się
Ja wiem, ze przyjdziesz do mnie
Ja czekam na ciebie i widzę jak z każdym krokiem zbliżasz się
Już szykuje się aby godnie powitać cie
Jestem twoja najwierniejszą przyjaciółka i dopinguje cie zawsze
Czekam na ciebie i nie cierpliwie się
Twoja Śmierć :*


niedziela, 3 lutego 2013

Życie


Kiedy życie toczy się źle
Kiedy wszyscy odwracają się
Gdy przyjaciół nie masz już
Tylko ramionami wzrusz
Bo przy Tobie zawsze jest ten
Ni to zjawa, ni sen
Co życie oddał swe
Byś Ty zachował swe


sobota, 2 lutego 2013

Witam

Witam.

Jako że jest to mój pierwszy wpis na blogu, to czuję się zobligowany do przedstawienia się. Chociaż jeśli to czytasz i trafiłeś/-aś na ten blog to pewnie mnie znasz.

Więc tak. Nazywam się Mateusz i mieszkam w mieście, którego władze nie zdają sobie sprawy z jego potencjału.
Co lubię i czym się interesuję? Hmmm... Na pewno lubię PIWO.
Lubię też czytać książki i słuchać muzyki. Jakiej? To już moja sprawa, chociaż jeśli mnie znasz to wiesz. 
I to chyba tyle co miałem do napisania, jako przedstawienie mojej skromnej osoby.



Po co mi blog? Też się nad tym zastanawiam. Mógłbym to pisać na fb, ale fb się sypie, dlatego wybrałem blog.
Będę starać się pisać tu to co leży mi na sercu (no może nie wszystko) i coś co nazywam "Wesołą twórczością", chociaż wcale nie ona wesoła, więc zaczynam.




Dlaczego
Dlaczego wszystko jest złe?
Bo człowiek sam tego chce!
Dlaczego nic nie układa się?
Bo człowiek sam tego chce!
Dlaczego tak dzieje się?
Bo człowiek sam tego chce!
Mimo, że rodzinę ma,
to jednak jest sam.
Mimo, że przyjaciół ma,
to jednak jest sam.
Dlaczego jednak jest tak,
że człowiek jest sam?
Bo człowiek sam tego chce!